Wybory w Birmie to próba umocnienia autorytarnej władzy wojska – nie ukrywa przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek. W jego pierwszej ocenie niedzielne wybory nie dały możliwości Birmańczykom podjęcia prawdziwego wyboru. Przebieg wyborów krytykuje też szefowa unijnej dyplomacji Catherine Ashton i Werner Langen, przewodniczący delegacji PE ds. Azji Południowo-Wschodniej.
Źródło : © Parlament Europejski

