Po prawie dwóch tygodniach protestów prezydent Egiptu Hosni Mubarak nie ustąpił ze stanowiska, a demonstranci nie rezygnują z protestów. Po raz pierwszy od 50 lat władze rozpoczęły negocjacje z opozycją, ale na razie nie udało się dojść do kompromisu. Portugalski eurodeputowany Mário David (Europejska Partia Ludowa), szef delegacji PE ds. Maszreku tłumaczy nam czy ten kryzys będzie miał wpływ na sytuację w całym regionie i ocenia reakcję UE na wydarzenia.
Źródło : © Parlament Europejski

